Jakie są tradycje kieleckie?

Kielce i region świętokrzyski bogate są w wiele różnorodnych tradycji. Na które warto zwrócić uwagę?

Nieparzysta ilość dań wigilijnych

W całym kraju na stole wigilijnym stawia się 12 różnorodnych dań. Tymczasem w Kielcach i okolicach tradycja nakazuje przygotowanie nieparzystej ilości potraw – nigdy więc nie będzie to 12. Dlaczego? Uważa się, że parzysta ilość potraw może przynieść pecha.

Czerwone kartki w Sylwestra

Wielu z nas w momencie wybicia północy myśli o życzeniu, na przyszły rok. Inni składają obietnice i starają się ich dotrzymać w rozpoczynającym się właśnie roku.  A co robi się w Świętokrzyskiem? Tutaj myśli się o tym wszystkim, co w kończącym się roku poszło niepomyślnie. Następnie wszystko to spisuje się na czerwonych karteczkach. Następnie karteczki są palone, tak aby wszystkie przykre rzeczy już się nie wydarzyły.

 

Wizyty szczodraków

W wielu miejscowościach Polski – zwłaszcza tych mniejszych – domy odwiedzają kolędnicy. Śpiewają oni kolędy i pastorałki, w zamian za co otrzymują podarki. W Kieleckiem zamiast kolędników chodzą szczodraki. Dawniej ubrani byli w kożuszki. W ręku mogą mieć różne rzeczy – kije, koszyczki itp. Tak samo jak kolędnicy, śpiewają kolędy i składają życzenia świąteczne. W zamian również mogą otrzymać drobiazgi, które wkładają do koszyczków.  Dawniej byłych to chlebki i owoce.

Orszak ślubny – bez prawdziwej pary młodej

Ciekawe tradycje są związane nie tylko ze świętami, ale także uroczystościami rodzinnymi. Przez wioskę może przejść orszak weselny z parą młodą. Cop ważne jednak – nie jest to prawdziwa para młoda, a przebierańcy. Orszak jest hałaśliwy, często towarzyszą mu muzycy. Ich celem jest dom panny młodej. Wręczają jej podarunek – źle spakowane krupy, które muszą rozbić się u jej stóp. Zadaniem panny młodej jest ich uprzątnięcie. Jest to dla niej swoisty test na dobrą żonę.

Procesja Emaus

Nie jest to bardzo stara tradycja – bo zapoczątkowana w 1948 r. – ale zdążyła się już ugruntować. Organizowana jest ona co roku, w każdy Wielki Poniedziałek.  W kościele gromadzą się sami panowie, a gdy rozpoczyna się dzwonienie kościelnych dzwonów, to wyruszają w swoją procesję. Niosą oni figurę Jezusa Chrystusa. Podczas wędrówki śpiewane są pieśni wielkanocne. Procesja kończy się także w kościele.

A co robią w tym czasie panie? One bowiem nie biorą udziału w nabożeństwie. Kobiety jedynie przygotowują kapliczki, które procesja napotyka po drodze.

Warto jeszcze wspomnieć o nazwie procesji. Wzięła się ona od miejscowości Emaus – do której wędrował zmartwychwstały Chrystus.

Zażynki

Większość z nas kojarzy dożynki – święto kończące żniwa. Tymczasem zażynki to święto  rozpoczynające żniwa. Dawniej gospodarz ścinał pierwsze źdźbła kosą i wypowiadał słowa „Boże dopomóż”. Tymczasem gospodynie przygotowywały ucztę dla wszystkich żniwiarzy.

Obecnie zażynki to w wielu miejscowościach imprezy, podczas których turyści mogą zobaczyć, jak niegdyś wyglądały gospodarstwa i tradycje. Organizowane są także procesje.

W Kielcach i okolicach praktykuje się także wiele innych tradycji, głównie ludowych. Związane są one głównie ze świętami – Wielkanocą, Nowym Rokiem i Bożym Narodzeniem.

Gosia Milikowska

Poprzedni teksty

Skąd wzięła się nazwa „Kielce”? Jest kilka hipotez

Leave a Reply