W wyniku intensywnych działań operacyjnych, funkcjonariusze kryminalni z powiatu skarżyskiego zdołali namierzyć i zatrzymać 52-letniego mężczyznę, który od dłuższego czasu był poszukiwany przez organy ścigania. Kluczowe okazało się ustalenie, gdzie mężczyzna zaopatrywał się w codzienne produkty oraz fakt, że poruszał się na rowerze. Detektywi skrupulatnie analizowali każdy trop, co w końcu pozwoliło im odkryć miejsce jego schronienia.
Niecodzienna kryjówka w lesie
Mężczyzna znalazł tymczasowe schronienie w zrujnowanym budynku położonym w lesie na terenie gminy Skarżysko Kościelne. Obiekt ten był całkowicie odcięty od cywilizacji, bez dostępu do mediów oraz elementarnych udogodnień niezbędnych do normalnego funkcjonowania. Warunki panujące w tym miejscu były dalekie od komfortu, co w połączeniu z trudnymi warunkami pogodowymi, stawiało mężczyznę w niebezpiecznej sytuacji.
Improwizowane warunki życia
Poszukiwany stworzył prowizoryczne źródło ciepła, które mimo jego starań, było dalece niewystarczające w obliczu nadchodzącej zimy. Zatrzymanie go przez policję mogło zatem paradoksalnie uratować mu zdrowie, a nawet życie, chroniąc przed skutkami przebywania w ekstremalnych warunkach atmosferycznych.
Wymiar sprawiedliwości i konsekwencje
Po zatrzymaniu, 52-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał karę 544 dni pozbawienia wolności. Wyrok ten jest wynikiem wcześniejszych zaniedbań związanych z uchylaniem się od obowiązku alimentacyjnego. Spędzenie tego czasu za kratkami da mu być może czas na refleksję nad swoimi wcześniejszymi decyzjami.
Źródło: Policja Świętokrzyska
