Poranny przegląd autokaru na szkolnym parkingu ujawnił poważne niedopatrzenie, które mogło mieć konsekwencje dla bezpieczeństwa dzieci. Policjanci, wezwani do rutynowej kontroli przed planowaną wycieczką, skupili się nie tylko na stanie technicznym pojazdu, ale również na przestrzeganiu przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy.
Nieprawidłowości podczas kontroli tachografu
Chociaż techniczny stan autokaru marki Volvo nie budził zastrzeżeń, szczegółowa analiza wykazała, że kierowca nie włożył karty do tachografu. Brak tej czynności oznacza, że urządzenie nie rejestrowało podstawowych parametrów – takich jak długość jazdy, prędkość czy czas pracy. Tego rodzaju zaniedbanie jest poważnym naruszeniem, ponieważ uniemożliwia ocenę, czy kierowca przestrzega norm związanych z wypoczynkiem, co nabiera szczególnego znaczenia w przypadku przewozów dzieci i młodzieży.
Reakcja służb i dalszy przebieg zdarzeń
Na skutek wykrytej nieprawidłowości policja nie dopuściła kierowcy do dalszej jazdy, zatrzymując jego uprawnienia. Pomimo pojawiających się komplikacji, organizatorom udało się sprawnie znaleźć rozwiązanie. Na miejsce skierowano drugi autobus z innym kierowcą, a służby ponownie sprawdziły dokumentację oraz stan zastępczego pojazdu. Po uzyskaniu pozytywnej opinii dzieci mogły bezpiecznie wyruszyć na zaplanowaną wycieczkę, choć z lekkim opóźnieniem.
Warto pamiętać przed każdym wyjazdem
Dla wielu rodzin informacje o takich incydentach są przypomnieniem, jak istotne jest dbanie o bezpieczeństwo najmłodszych. Każdy wyjazd grupowy, szczególnie przedszkolny lub szkolny, można zgłaszać lokalnej policji, co umożliwia przeprowadzenie kontroli. Zgłoszenia przyjmowane są zarówno osobiście, jak i telefonicznie czy pisemnie, dzięki czemu rodzice mają pewność, że podróż zostanie odpowiednio zabezpieczona.
Źródło: Policja Świętokrzyska
