Młody kierowca stracił prawo jazdy po ośmiu dniach za brawurę na drodze

W sobotę, 24 stycznia, na terenie gminy Rytwiany doszło do incydentu, który zwrócił uwagę lokalnych służb porządkowych. Policjanci zatrzymali do kontroli samochód marki BMW, gdyż jego kierowca znacznie przekroczył dozwoloną prędkość i wykonywał manewr wyprzedzania w niebezpiecznym miejscu – bezpośrednio na przejściu dla pieszych. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru, gdy okazało się, że kierujący pojazdem 18-latek zdobył prawo jazdy zaledwie osiem dni wcześniej.

Konsekwencje nieodpowiedzialnej jazdy

Za wspomniane wykroczenia młody kierowca został surowo ukarany. Za przekroczenie prędkości nałożono na niego mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych. Niebezpieczne manewry na przejściu dla pieszych skutkowały kolejnym mandatem w kwocie 2500 zł i dodatkowymi 15 punktami karnymi. Łącznie, na koncie 18-latka znalazło się aż 28 punktów karnych, co spowodowało natychmiastowe zatrzymanie jego uprawnień do kierowania pojazdami.

Formalności i dalsze kroki

W związku z faktem, że młody kierowca nie zdążył jeszcze odebrać fizycznego prawa jazdy z urzędu, uprawnienia zostały zatrzymane w sposób elektroniczny. Zgromadzenie tak dużej liczby punktów karnych w tak krótkim czasie oznacza, że 18-latek będzie musiał ponownie przystąpić do kursu i zdać egzaminy, aby odzyskać prawo do prowadzenia pojazdów.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Incydenty takie jak ten przypominają, jak ważne jest odpowiedzialne zachowanie na drodze. Nadmierna prędkość i brawura to wciąż jedne z głównych przyczyn wypadków drogowych. Dlatego każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo swoje i innych. Świadomość zagrożeń i respektowanie przepisów może uratować życie i zdrowie wielu osób.

Źródło: Policja Świętokrzyska