W czerwcu ubiegłego roku uwagę służb mundurowych w województwie świętokrzyskim po raz kolejny przykuł 26-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna był poszukiwany w związku z orzeczonym wyrokiem za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu oraz notoryczne łamanie sądowych zakazów kierowania pojazdami. Mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach, specjalizujący się w poszukiwaniach osób, odnaleźli go w Warszawie – tam został zatrzymany i osadzony w zakładzie karnym w celu odbycia zasądzonej kary.
Kolejne zatrzymanie po odbyciu wyroku
Gdy tylko zakończył odbywanie kary pozbawienia wolności, 26-latek nie zdążył nawet na dobre opuścić policyjnych rejestrów. W ramach wspólnej akcji policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej niezwłocznie ponownie został zatrzymany. Współdziałanie służb pozwoliło na szybkie przekazanie mężczyzny do dyspozycji funkcjonariuszy Placówki Straży Granicznej w Kielcach, którzy zajęli się dalszymi formalnościami.
Procedura wydalenia z Polski
Na podstawie ustaleń oraz zgromadzonej dokumentacji funkcjonariusze Straży Granicznej wszczęli procedurę deportacyjną. Do odpowiednich organów skierowano wniosek o wydalenie obywatela Ukrainy z terytorium Polski. Proces ten podlega ścisłym regulacjom wynikającym z prawa krajowego oraz zobowiązań międzynarodowych Polski, które precyzyjnie określają zasady wydalenia cudzoziemców naruszających prawo.
Decyzja zapadnie w najbliższych dniach
Jak informują służby, ostatnim etapem sprawy będzie przekazanie 26-latka w ręce ukraińskich władz. Cała procedura ma na celu nie tylko wyegzekwowanie obowiązujących przepisów, ale również zapewnienie bezpieczeństwa publicznego i poszanowania wyroków sądowych. Oczekuje się, że już wkrótce mężczyzna opuści Polskę, kończąc tym samym swoje postępowanie karne na terenie naszego kraju.
Źródło: Policja Świętokrzyska
