Kierowca autobusu zaatakowany przez pasażera – 20-latek w rękach policji

W piątek po południu mieszkańcy Kielc, korzystający z miejskich środków transportu, doświadczyli niepokojącego incydentu. Trzej mężczyźni podróżujący autobusem zaczęli się zachowywać w sposób, który budził niepokój wśród współpasażerów. Ich głośne i wulgarne zachowanie wymagało szybkiej reakcji ze strony kierowcy autobusu, który podjął próbę opanowania sytuacji.

Napięta sytuacja na pokładzie autobusu

Kiedy kierowca, mający 61 lat, przystąpił do rozmowy z mężczyznami, sytuacja szybko się zaogniła. Werbalna sprzeczka przerodziła się w fizyczną konfrontację, kiedy jeden z pasażerów przemocą zaatakował kierowcę, uderzając go pięściami. Po tym ataku napastnik wraz z dwoma towarzyszami niezwłocznie opuścił pojazd, pozostawiając rannego kierowcę na miejscu zdarzenia.

Szybka reakcja policji na miejscu zdarzenia

Funkcjonariusze policji szybko przybyli na miejsce, podjęli działania w celu ujęcia sprawcy. Policjanci zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który był pod wpływem alkoholu; badanie alkomatem wykazało obecność 2 promili alkoholu w jego organizmie. Poszkodowany kierowca został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu niezbędnej pomocy medycznej, choć jego obrażenia nie były zagrażające życiu.

Konsekwencje prawne i możliwe sankcje

Po wytrzeźwieniu zatrzymany został przewieziony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz spowodowania obrażeń u kierowcy. Istotnym aspektem jest fakt, że kierowca autobusu, wykonujący swoje obowiązki służbowe, jest objęty ochroną prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych. W związku z tym młodemu napastnikowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności za ten incydent.

Źródło: Aktualności Policja Świętokrzyska